,,Jak zaś król Bolesław z Polski został wyrzucony, dużo byłoby o tym do opowiadania,
lecz to powiedzieć wolno, że nie powinien byt pomazaniec po pomazańca jakiegokolwiek
grzechu cieleśnie mścić. To bowiem wiele mu zaszkodziło, gdy przeciw grzechowi grzech
zastosował, gdy za zdradę wydał biskupa na obcięcie członków. Ani bowiem zdrajcy
biskupa nie usprawiedliwiamy, ani króla mszczącego się tak szpetnie nie zalecamy"
,,(...) Bolesław sam będąc pomazańcem Bożym nie powinien byt pomazańca za żaden grzech karać cieleśnie. Wiele mu to bowiem zaszkodziło gdy grzech przeciw grzechowi
zastosował i za zdradę wydał biskupa na obcięcie członków.
My zaś nie usprawiedliwiamy biskupa, zdrajcy, ani me zalecamy króla, który tak szpetnie dochodził swych praw .
Gall Anonim